Możliwości modułów do komunikacji bezprzewodowej

Mój syn zaczynał pokazywać zainteresowanie wodą, pływaniem, żeglarstwem i wszystkim, co mogło dotyczyć przebywania nad jeziorem czy rzeką. Stwierdziłem więc, że spróbuję stworzyć zdalnie sterowaną łódkę. Zawsze chciałem coś takiego własnoręcznie zbudować, jak jakoś brakowało mi motywacji. Teraz miałem już konkretny cel, więc o wiele chętniej wziąłem się do roboty.

Bezprzewodowa komunikacja dzięki modułom

moduł komunikacji bezprzewodowejZbudowanie łódki nie było dla mnie dużym problemem. Oczywiście trochę czasu mi to zajęło, jednak kiedyś już podobną łódź tworzyłem. Teraz musiałem jedynie upewnić się, że się utrzyma na wodzie i co najważniejsze, musiała mieć możliwość poruszania się. Sterowanie zdalne miało pozwolić na płynięcie i skręcanie, więc łódka musiała mieć odpowiedni silniczek i sterowniki. Najważniejszy był jednak moduł komunikacji bezprzewodowej, bez którego nie mógłbym nawet myśleć o tym, by móc wymusić konkretną reakcję łodzi za pomocą pilota trzymanego na brzegu. Zakupiłem moduł, który wyglądał na najlepszy możliwy wybór z przedstawionych w internecie opcji i zająłem się pilotem kontrolnym. Wstępne testy pokazały, że wszystko działa tak jak powinno, jednak najważniejszy test miał się już odbyć na wodzie. To już chciałem zrobić wspólnie z synem. Zabrałem więc go nad jezioro i to tam pokazałem mu, co dla niego stworzyłem. Podkreśliłem jednak, że dopiero teraz okaże się, że łódka będzie faktycznie działać, kiedy umieścimy ją na wodzie.

Na szczęście wszystko działało. I to świetnie. Sam byłem zaskoczony, że udało mi się samemu to zrobić, ale w sumie z drugiej strony dlaczego nie. Znałem się trochę na tym i potrzebowałem jedynie odpowiednich części, by umożliwić bezprzewodową komunikację pomiędzy łodzią a pilotem. I tak spełniłem marzenie syna.