Na prezent urodzinowy kupiłem ekskluzywną wódkę

Ostatnio mój tata miał urodziny. Dawno już nie byliśmy u moich rodziców, bo wszystkie plany spotkań pokrzyżowała nam pandemia koronawirusa. Tym razem postanowiliśmy wybrać się do mojego taty na jego uroczystość, a mnie przypadło zadanie związane z kupieniem tacie jakiegoś prezentu. Pomyślałem, że bardzo dobrą opcją będzie jakiś ekskluzywny alkohol.

Ekskluzywne alkohole kupuję w pobliskiej galerii

ekskluzywna wódka na prezent urodzinowyCałkiem niedaleko nas mieści się galeria handlowa, do której często jeździmy na zakupy. Znajduje się w niej taki jeden sklep, w którym sprzedają luksusowe i ekskluzywne alkohole. Nie należą one do najtańszych, ale są to takie trunki, które raczej się kolekcjonuje niż wypija. Wybrałem się do tego sklepu i od razu wpadła mi w oko ekskluzywna wódka na prezent urodzinowy, która pięknie prezentowała się na półce. Była to wódka limitowana wyprodukowana z ziemniaków. Nie byłoby w niej nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że wlano ją tylko do tysiąca butelek. W Polsce do kupienia było jedynie dwadzieścia z nich. Ta limitowana wódka kosztowała prawie siedemset złotych, ale jestem pewien, że jej wartość będzie rosnąć z czasem. Myślę, że za kilkanaście lat będzie warta kilkadziesiąt razy więcej. W każdym razie to był taki prezent, z którym na pewno nie wstyd iść na urodziny do taty. Myślę, że każdemu spodobałby się taki upominek. Nawet tym, którzy nie piją wódki. Bo to taka wódka inwestycyjna, na której kiedyś będzie można zarobić.

Mojemu tacie prezent bardzo się spodobał. Jestem jednak pewien, że tato nawet nie przypuszcza jak cenny jest to prezent. Oby tylko nie wypił tej wódki zanim się dowie jak cenny i ekskluzywny jest to alkohol. Dobrze jest mieć w pobliżu taki sklep, w którym można kupić takie limitowane i rzadkie trunki. To świetny pomysł na prezent dla każdego.